netka

Z perspektywy samej góry – wywiad z Przewodniczącą Rady Studentów

Środa, 17 marca, była ostatnim dniem, w którym studenci mogli zgłaszać swoje kandydatury w wyborach uzupełniających do Rady Studentów PWSZ w Elblągu. Jak wiadomo, kadencja radnego trwa dwa lata, a takie wybory uzupełniające mają na celu m.in uzupełnić jej skład. Do końcowej decyzji Studenckiej Komisji Wyborczej, w sprawie wyników, zostało jeszcze trochę czasu, więc przejdźmy do głównego tematu, jakim jest rozmowa z Weroniką Wójcik, która już po raz drugi zajmuje stanowisko Przewodniczącej Rady Studentów. Jest członkinią Rady Uczelni, Senatu i wielu komisji. W skrócie, zna Radę Studentów jak własną kieszeń.

 

Rozmawia Karolina Ostrowska

 

Karolina Ostrowska:Dlaczego postanowiłaś dołączyć do Rady Studentów?

Weronika Wójcik: Do Rady Studentów dołączyłam już po raz trzeci z chęci działania. Od gimazjum angażowałam się w życie szkoły, samorządy uczniowskie, gazetki, koła zainteresowań. Naturalnym zatem było dołączenie do Rady Studentów, rok po tym jak podjęłam studia. Już przeszło od 7 lat pełnie jakąś funkcje w uczniowskich/studenckich organach.  Nie umiem siedzieć i nic nie robić, wtedy od razu wariuję 🙂

Jak wyglądały Twoje początki jako Przewodniczącej RS?

Pierwszy raz zostałam przewodnicząca Rady w roku akademickim 2018/2019. To był bardzo trudny, pracowity, ale i piękny czas. Początki nie były ciężkie, ponieważ mając jakieś doświadczenie na stanowisku lidera wiedziałam mniej więcej, co robić. Kwestia leżała raczej w zebraniu dobrego zespołu, dotarciu się i poznaniu zadań jakimi Rada się zajmuje, w końcu to coś innego niż samorząd w szkole podstawowej.

Czy pełnienie tak ważnej funkcji, miało wpływ m.in.: na naukę czy przygotowanie do sesji?

Nie tylko na naukę, ale przede wszystkim na zdrowie. Bycie przewodnicząca to duża odpowiedzialność, w tamtym okresie miałam pod sobą 15 wspaniałych ludzi, którzy mnie wspomagali, dziś ta liczba jest mniejsza, ale równie skuteczna w działaniu. To był czas wytężonej pracy – studia, praktyki, okres kończenia pracy licencjackiej i organizacja imprezy masowej (Turbinalia 2019). Było ciężko, dużo nerwów, stresu, za dużo emocji za mało zdrowego rozsądku – tak czy siak było warto! Będę to wspominać z sentymentem. W tym roku znacznie zwolniłam, by nie zrobić powtórki z rozrywki. Praca Rady w czasach pandemii nie jest wcale łatwiejsza, jak mogłoby się wydawać, wręcz przeciwnie. W normalnym funkcjonowaniu wiadomo co robić, istnieje wiele możliwości, lecz kiedy wszyscy zamknięci są w domu, powstaje wiele pytań jak coś zrobić, żeby się udało i żeby miało sens. Wracając jednak do nauki, by w pełni odpowiedzieć na pytanie – i w tamtym i w tym okresie jestem posiadaczką stypendium rektora dla najlepszych studentów, a to chyba wystarczająco podkreśla, że nauka nie ucierpiała 🙂

Jakie Twoim zdaniem są zalety bycia członkiem w Radzie Studentów?

Jest ich całe mnóstwo. Po pierwsze to praca z ludźmi – poznawanie, docieranie się. Drugi człowiek to zawsze nowe możliwości i drzwi do innego świata. Praca w radzie to także nabywanie licznych umiejętności na przykład organizacyjnych, ale także negocjacyjnych. Pamiętam, że po zakończeniu licencjatu i aktywnej działalności w RS dostałam trzy czy cztery oferty pracy, choć niczego nie szukałam. Takie działanie to naprawdę ogrom możliwości, z którego każdy kto chce może wiele wyciągnąć dla siebie – wystarczy tylko po to sięgnąć.

Która z podjętych decyzji przez RS miała największy wpływ na rozwój PWSZetki? Czy jesteś zadowolona z rezultatów?

Dużo było decyzji, które usprawniało studenckie życie. Jako RS opiniujemy każdy kierunek studiów, każdy nowy przedmiot, bierzemy udział w wyborze władz uczelni, mamy realny wpływ na wiele kwestii. Żeby nie sięgać daleko wstecz, sprawa sprzed kilkunastu dni – edycja Regulaminu Świadczeń Materialnych. Po wielu skargach na niesprawiedliwy system stypendialny postanowiliśmy zmienić Regulamin, tak by te niesprawiedliwość zmniejszyć. Efekty naszej pracy poznamy za kilka dni, kiedy dział kształcenia ogłosi listy zwycięzców.

 Czego przede wszystkim należy szukać u osób, które chcą należeć do Rady Studentów?

U takich osób należy szukać pasji, zainteresowania a przede wszystkim CHĘCI do pracy zarówno samemu, jak i w grupie, to bardzo ważne.

I na sam koniec, czy masz jakieś złote rady dla nowych studentów?

Pamiętajcie, że studia to nie sama nauka. Bawcie się i korzystajcie z tego pięknego czasu. Nie bójcie się podejmować śmiałych, niekiedy szalonych decyzji. Słowem korzystajcie, póki czas!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.